To jest jeden z tych produktów, o których najpierw myślisz „okej, fajny kubek”, a po kilku dniach zastanawiasz się, jak wcześniej bez niego funkcjonowałaś.
900 ml, więc w końcu nie muszę co chwilę dolewać wody, a dzięki temu, że mogę pić przez słomkę albo ustnik, naprawdę zaczęłam częściej sięgać po wodę. Do tego świetnie trzyma temperaturę, wygodnie leży w dłoni i bez problemu mieści się w samochodowym uchwycie.
No i umówmy się – wygląda tak dobrze, że zwykła butelka po jego zobaczeniu może już tylko złożyć wypowiedzenie.




































